Gimnazjum Nr 1 w Srokowie

Wiktoria ! Drukuj Poleć znajomemu
Redaktor: Beata Beyer   
31.05.2011.

Sukces uczennicy i polonisty ! W Liceum Ogólnokształcącym w Węgorzewie rozstrzygnięto konkurs literacki dla gimnazjalistów z powiatu węgorzewskiego i kętrzyńskiego pt. "Ładne widoki". Miło nam poinformować, że I miejsce w tym konkursie zajęła uczennica naszej szkoły - Wiktoria Beyer z klasy II b. Do konkursu przygotowała ją Pani Lucyna Żeliszczak, nauczyciel języka polskiego. Gratulujemy!

Poniżej prezentujemy zwycięską pracę.

 

Na deszczowe popołudnie? Książka, nie serial!

 

Wyobraźmy sobie sytuację, że jest  piątek po lekcjach. Weekend!!!  Po chwili  uniesienie mija i_zadajemy sobie pytanie: Co robić z wolnym czasem? Nie chce nam się wychodzić z przyjaciółmi, bo leje jak z cebra, komputer nie działa, muzyka  wpływa na nas usypiająco. Pozostaje  telewizja lub książka. Włączamy pierwszy lepszy kanał. Cóż tu mamy? „Klan”, „Plebania”, „Ojciec Mateusz”, „Pierwsza miłość”, „Barwy szczęścia”, „M jak miłość”. Nie lubimy oglądać seriali, ale skoro nie ma co robić, siedzimy  przed ekranem i śledzimy losy bohaterów. Nieciekawa akcja, papierowi bohaterowie, banalne dialogi. A może by sięgnąć po książkę?

Z pozoru może nam się wydawać, że w literaturze świat przedstawiony jest taki sam jak w serialu, tylko trzeba sporego wysiłku intelektualnego, żeby go poznać i zrozumieć. Nic bardziej mylnego! Telenowela – wszystko podane na tacy, wystarczy patrzeć w migający obraz i od razu wiadomo, o co  chodzi. Nuda bije z ekranu. Książka dla wielu to twardy  orzech do zgryzienia, no bo kto ma ochotę czytać, zwłaszcza po męczącym dniu? To wymówka wielu nastolatków, dla których najlepszym zajęciem jest nicnierobienie. Z własnego doświadczenia wiem, że książka  pobudza  wyobraźnię, przenosi   w świat, który sami tworzymy.

Dla początkującego czytelnika poleciłabym książkę Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk „Wystarczy, że jesteś”. Prosta, zwyczajna lektura opowiadająca o miłości, dojrzewaniu do niej, odróżnianiu zauroczenia od głębszego uczucia, potrzebie kochania, zrozumienia.  Pesymistycznie nastawiona do świata, marzycielka – Weronika - tworzy w Internecie swój ideał chłopaka . Wierzy, że wirtualny ukochany istnieje naprawdę i wyobraża sobie wspaniałą wspólną przyszłość. Nie podejrzewa nawet, że w prawdziwym życiu istnieje ktoś, kto jest bardzo podobny do wymyślonego  przez nią księcia z bajki. Czy życie potrafi ją mile zaskoczyć? Czy Weronika uwierzy, że po burzy zawsze zaświeci słońce i zrozumie, że nie można poddawać się po pierwszej porażce? Warto postawić się w sytuacji tej wrażliwej dziewczyny, przeżyć z nią  radości i smutki oraz przekonać się, że nie warto być pesymistą. Z pewnością lektura powieści „Wystarczy, że jesteś” dostarczy każdej nastolatce dużo więcej wrażeń niż niejeden popularny serial.

Kolejną interesująca lekturą jest utwór Gai Kołodziej „Wystrzałowa licealistka”. Mel, uczennica klasy maturalnej, ma dużo problemów, które pojawiają się głównie na lekcjach matematyki. Do tego świadomość, że niedługo czeka ją matura, wcale nie pomaga. Jednak w pewnym momencie jej świat przewraca się do góry nogami. Niespodziewanie zostaje zwerbowana do agencji antyterrorystycznej! Jak pogodzić tajną pracę z obowiązkami uczennicy, a do tego utrzymać język za zębami i nie wspomnieć o swoim nowym zajęciu nikomu spośród bliskich? Mel każdego dnia spędza wolny czas w towarzystwie dziewięciu przystojnych mężczyzn i uczy się  sztuk walki. Jako agentka, aby sprostać wyzwaniom, musi  być bardzo sprawna i doskonale wyszkolona.  Osiemnastoletnia dziewczyna ma także swoją przyjaciółkę, z którą nierzadko się kłóci. Czytając tę książkę, uświadomiłam sobie, że od życia możemy się spodziewać  absolutnie wszystkiego. Nieprawdopodobna historia pobudza wyobraźnię, sprawiając, że w niektórych momentach akcji można się w niej całkowicie zatracić. Powieść „Wystrzałowa licealistka” nie jest zapewne arcydziełem, ale  wprowadzenie wątku sensacyjnego i niespodziewane zwroty akcji bez wątpienia zainteresują wielu młodych ludzi, którzy są znudzeni szarą codziennością przedstawianą w większości seriali emitowanych w telewizji.

Następną niezwykle  zajmującą lekturą jest „Alchemik”  Paula Coelho. Polecam tę powieść tym, którzy  z dala od zgiełku tego świata chcieliby pogrążyć się w zadumie nad sensem istnienia. Utrzymana w konwencji przypowieści historia o młodym pasterzu z Andaluzji ukazuje, że nigdy nie jest za późno na spełnianie własnych marzeń i mimo przeciwności losu warto dążyć do celu, który sobie wcześniej wyznaczyliśmy. Główny bohater, zainspirowany wielokrotnie powtarzającym się snem, wyrusza w podróż do  miejsca, w którym prawdopodobnie znajduje się  skarb. Mimo ryzyka, jakie  towarzyszy wyprawie , nie poddaje się,  stawiając czoła przeciwnościom. Opowieść uczy, jak poznać, a przede wszystkim zrozumieć samego siebie.  Jest doskonałą lekturą dla osób, które nie wiedzą jeszcze, kim są i mają mnóstwo pytań dotyczących życia. „Alchemika” można uznać za książkę kultową, stała się ona ważna dla wielu ludzi naszych czasów. Żaden serial telewizyjny nie skłoni do tak głębokich refleksji o sprawach najważniejszych jak powieść Paula Coelho. 

Na bibliotecznych półkach znajdą również coś dla siebie miłośnicy fantasy. Myślę, że warto sięgnąć po „Sagę o wiedźminie” Andrzeja Sapkowskiego składającą się z pięciu powieści o wiedźminie Geralcie z Rivii.  Bohaterką książki jest także młoda Ciri, która, jak się okazuje podczas szkolenia pod okiem wiedźminów i czarodziejki Triss Merigold, posiada nadprzyrodzone zdolności. Dziewczyną interesuje się tajemniczy czarodziej, który zamierza jej potężną moc wykorzystać dla własnych celów. Porywa najlepszego przyjaciela Geralta, Jaskra, aby dowiedzieć się, gdzie przebywa Ciri . Z pomocą przychodzi Yennefer, czarodziejka, dawna ukochana wiedźmina.  Jak zakończy się spotkanie tych dwojga po długim czasie rozłąki i czy dobro zwycięży? Wbrew pozorom książka nie opowiada tylko o walce dobra ze złem, ale także o miłości, namiętności i_odbudowywaniu dawnych kontaktów. Chociaż telewizja emitowała serial o wiedźminie, to doskonała proza Andrzeja Sapkowskiego   dostarcza, w moim odczuciu, o wiele więcej pozytywnych emocji i pozwala kreować własne obrazy, rozwijając naszą wyobraźnię.

Dla zainteresowanych historią i wydarzeniami  opartymi na faktach idealną lekturą będzie „Klejnot Medyny” napisany przez amerykańską dziennikarkę Sherry Jones. Intrygująca  opowieść o życiu  żony proroka Mahometa nie tylko pozwala poznać dzieje odległych czasów, ale także ukazuje walkę o swoje prawa w świecie, w którym kobiety uważane były za własność mężczyzn. Aisza zostaje wydana za mąż w wieku dziewięciu lat za dużo starszego  mężczyznę, przyjaciela jej ojca. Wtedy jej życie zmienia się całkowicie, bo nie  jest gotowa do małżeństwa. Tymczasem Muhammad bierze za żony kolejne kobiety, przypieczętowując tym nowo zawarte sojusze.  Każda z nich  ma inny charakter, a co gorsza – jest starsza od Aiszy. Jak zatem młoda muzułmanka ma walczyć o pozycję hatun – pierwszej żony? Wszystkie te sytuacje sprawiają, że dziewczyna  się zmienia – staje się odpowiedzialna, wspiera męża, przestaje być egoistką. Jej przenikliwy umysł pomaga mężowi w podejmowaniu trudnych decyzji, które – ku jego uciesze – przynoszą efekty. W_jaki sposób udało jej się osiągnąć tytuł hatun, zostać ukochaną żoną proroka, a jednocześnie stać się autorytetem religijnym, wojowniczką, doradcą politycznym i przejść do historii jako Matka Wiernych? Odpowiedzi  znajdziemy w „Klejnocie Medyny”, w książce, której fabuła  w niczym nie przypomina  historii opowiadanych w serialach telewizyjnych.

Na zakończenie śmiem twierdzić za Wisławą Szymborską, że „czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaka sobie ludzkość wymyśliła”. To właśnie dzięki lekturom przenosimy się w_świat, w którym czujemy się dobrze, bo sami jesteśmy jego twórcami. Doznajemy niezapomnianych odczuć, poznajemy siebie, łatwiej  rozumiemy otaczającą nas rzeczywistość. Dlatego warto zrezygnować z oglądania seriali, wyłączyć telewizor,  wziąć do ręki książkę i zacząć czytać. Zapomnieć o problemach, odciąć się od rzeczywistości, pobudzić swoją wyobraźnię. Wystarczy znaleźć swoją ulubioną pisarkę, ulubionego pisarza, gatunek utworu. Przecież żaden serial nie jest w stanie nam tego zastąpić.

 

Wiktoria Beyer, Gimnazjum nr 1 w Srokowie
Laureatka konkursu "Ładne widoki"
Zmieniony ( 03.04.2014. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
© 2017 Gimnazjum Nr 1 w Srokowie :: Joomla! i Joomla! IE jest Wolnym Oprogramowaniem wydanym na licencji GNU/GPL.